sobota, 21 marca 2015

Spring is just around the corner





Witajcie moi drodzy czytelnicy! :)
Witam Was z powrotem po dośc długiej przerwie. A więc co u Was? Wiosnę już powolutku,pomalutku widac,temperatura dochodzi już u mnie nawet do 22 stopni celsjusza,a więc oficjalnie ogłaszam BRAK ZIMOWEJ DEPRESJI,BRAK SIEDZENIA CAŁYMI DNIAMI POD KOCEM W DOMU "BO ZIMNO",BRAK ZMARTWIEŃ,BRAK BEZNADZIEJNEJ POGODY. LUDZIE,UWAGA!!! ROZPOCZYNAMY WIOSNĘ!!! Wczoraj był pierwszy dzień wiosny,spędziłam go dośc aktywnie,poszłam z koleżanką na spacer około godziny 14,a potem około godziny 19. Było cudownie. Pózniej wyszło tak,że moja koleżanka,z którą byłam na spacerze idzie do mnie na noc. A więc wygłupiałyśmy się (jak zwykle) i nie robiłyśmy nic mądrego,ani normalnego (jak zwykle),jeżeli ktoś ma mojego snapchata (awdghj),to wie co się działo tamtej nocy. Dzisiaj starałam się nagrac filmik,ale nic z tego nie wyszło,więc go jutro nagram,a pojawi się on na youtube może jutro,albo ewentualnie w poniedziałek. A co Wy robiliście w pierwszy dzień wiosny? Do wakacji zostało coraz mniej,a u mnie planów na nie nie brakuje,a Wam? Lubię wiosnę,jest wtedy cieplutko,słoneczko pięknie świeci,wszystko rozkwita,ptaszki śpiewają (halo co ja taka poetka),są wtedy moje urodzinki,no i w ogóle,kto nie lubi wiosny! Zaczęłam też jezdzic do szkoły z koleżanką na rolkach,zamiast wozic dupę w samochodzie. Zaczął się taki okres,że przychodzę do domu z dworu wykończona i od razu idę spac. Za niedługo też pójdę na kolejną sesję,ale tym razem w cieńszej kurtce i bez czapki(uhh w końcu). A więc tak kochani,życzę Wam miłego tygodnia,no i baaardzo dziękuje,że czytacie te moje wypociny. Buziaki,love!












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz